Krzyż, który zniknął – historia jednej fotografii

Kategorie 668

Wisiał tam dyskretnie, nie rzucając się w oczy. Ludzie przechodzili obok, wcale go nie widząc. No, bo kto w Warszawie, spiesząc się do swoich spraw, zadzierałby głowę, by spojrzeć na odrapaną ścianę starej, walącej się kamienicy?